Podsumowanie roku 2014!

Dzień dobry!

Dzisiaj ostatni dzień 2014 roku, więc tradycyjnie pora na podsumowanie. Tym razem postanowiłam wybrać więcej zdjęć niż 12 (12 najlepszych zdjęć z 2013 roku) oraz postanowiłam nie sugerować się statystykami bloga (12 najpopularniejszych przepisów 2013 roku) - przygotowałam małe kolaże składające się ze zdjęć w podobnych tonacjach kolorystycznych. Tak więc mamy i kolorowe dania, ale też kolorowe stylizacje. Mam nadzieję, że taka forma podsumowania przypadnie Wam do gustu. Dania ze zdjęć są podlinkowane pod zdjęciami.


Oczywiście nie może zabraknąć również podsumowania tekstowego czyli co się wydarzyło w 2014 roku :-).

Najważniejszym wydarzeniem tego roku jest powstanie mojego własnego magazynu - Małopolski Apetyt, który tworzę razem z małopolskimi blogerami. Szczerze mówiąc, gdyby ktoś kilka lat wcześniej powiedział mi, że gotowanie stanie się moją wielką pasją, że będę robić zdjęcia jedzenia i wydawać swój własny magazyn kulinarny to bym kazała się popukać w głowę i bym nie uwierzyła. A tu proszę, życie potrafi zaskakiwać, moje własne pomysły również mnie zaskakują. Tak oto w grudniu 2013 zaczęliśmy pracę nad pierwszym numerem naszego magazynu, aby w marcu móc go opublikować. Dzisiaj już mamy 4 numery! Dzięki magazynowi poznałam mnóstwo świetnych i inspirujących ludzi, wspólnie robiłam sesje zdjęciowe, doradzałam przy zdjęciach, pisałam artykuły i oczywiście wszystko koordynowałam. Dość pracowite zajęcie, ale ja szczerze mówiąc zawsze lubiłam takie rzeczy i gdyby nic takiego się w moim życiu nie działo, to byłoby mi bardzo smutno i nudno.

Wszystkie numery naszego magazynu możecie przeczytać tutaj - http://issuu.com/apetyt.


Cóż więcej działo się w tym roku? Były liczne warsztaty, które są okazją nie tylko do nauczenia się czegoś nowego, ale też do spotkania ze znajomymi. Zatem dokształcałam się na kursie wiedzy winiarskiej, warsztatach kuchni indyjskiej, wzięłam udział w dwóch półfinałach konkursu dla blogerów BlogerChef, własnoręcznie przygotowałam kaszankę, byłam na warsztatach kuchni włoskiej organizowanych przez Pudliszki, warsztatach czekoladowych Akademii Smaku Siemensna rewelacyjnym wyjeździe zorganizowanym przez Trzy Znaki Smaku, były również warsztaty o kaszach, kolacja degustacyjna z Twój Kucharz, śniadania prasowe, warsztaty pomidorowe i piwne, było również nieco orientalnie za sprawą sushi i teppanyaki oraz molekularnie. Oczywiście nie zabrakło również wizyt na festiwalach (Najedzeni Fest, Małopolski Festiwal Smaku, Targi Natura Food) czy lokalnych targach (Targ Pietruszkowy, Targ Śniadaniowy).

Jednym słowem bardzo owocny rok i mam nadzieję, że 2015 będzie o wiele lepszy, w końcu jest jeszcze tyle tematów do zgłębienia!

Nie sposób również nie wspomnieć o 2014 roku w kontekście szeroko pojętych "mediów". Jak już wspomniałam, brałam udział w konkursie BlogerChef, a więc moje 4 przepisy pojawiły się w książce podsumowującej konkurs, którą od kilku tygodni można kupić w księgarniach. Ponadto publikowałam swoje przepisy w miesięczniku studenckim WUJ, dodatku do Gazety Krakowskiej "Małopolanie gotują". Moje przepisy pojawiły się też w Polska The Times. Udzieliłam również dwóch wywiadów - o przygotowywaniu lodów i blogowaniu oraz współpracach z firmami. Można było również usłyszeć mnie w Radiu Kraków.


A co działo się na blogu? Opublikowałam ponad 150 wpisów - wiem, dość mało i pod tym względem nie jestem bardzo zadowolona z tego roku, ale obiecuję poprawę :-). Ponadto pojawił się na blogu cykl z recenzjami książek z wątkami kulinarnymi (który też nieco zaniedbałam, ale wróci w 2015, ponieważ mam całą półkę książek do przeczytania) - recenzje książek.

Co więcej mogę powiedzieć - 2014 był dobrym rokiem, ale mógł być lepszym, było kilka kryzysów, gorszych chwil, ale były też sukcesy, które warto zapamiętać, a każde smutne i negatywne odczucia wymazać z pamięci :-).

Teraz mogę Was zaprosić do pooglądania ładnych zdjęć - przeglądając stare zdjęcia uświadomiłam sobie, że zmienił mi się styl fotografowania i to nawet bardzo, mam nadzieję, że podobnie jak ja uważacie, że zmienił się na lepsze :-).

Róż





Placki z morelami i jagodaminalewka z kwiatów czarnego bzuzupa krem z marchewek i pomarańczygruszki w białym winiepesto pomidorowelemoniada z papieróweksuszona skórka z pomarańczykonfitura gruszkowa z imbiremkorzenny syrop dyniowy.

Czerwienie



Babeczki podwójnie czekoladowekoncentrat pomidorowyzupa krem z pieczonych pomidorówlemoniada rabarbarowazupa krem z gruszek, pietruszki i seleralemoniada truskawkowasałatka we włoskim stylutort z owocami latapieczonki.

Zielenie i niebieskości





Jakie są moje postanowienia na kolejny rok w związku z blogowaniem?

Na pewno więcej fotografowania, gotowania, czytania książek i dokształcania się, co więcej? Zobaczymy co los przyniesie :-). Tymczasem życzę Wam udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku! Do napisania w 2015! :-)

Pozdrawiam,
Ada



5 komentarze:

  1. Przepiękne fotografie, dalszych sukcesów w Nowym Roku Ci życzę, nie tylko blogowycz czy kulinarnych, ale też tych prywatnych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję Apetytu (dosłownie i w przenośni) ;) ! wspaniała praca! W Nowym 2015 Roku życzę równie dużo zaangażowania co optymizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie ten rok był wyjątkowy, bo odkryłam twojego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest niesamowite patrzeć jak się rozwijasz fotograficznie!
    Ja chcę się nauczyć obsługiwać lampy błyskowe lepiej tego roku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęśliwego Nowego Roku:)
    Zdjęcia cudne:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.