Domowa przyprawa do grzanego wina

Dzień dobry!

Mikołajki już tuż tuż, może swoim bliskim podarujecie jadalny, własnoręcznie zrobiony prezent? Doskonale sprawdzi się domowa przyprawa do grzanego wina oczywiście w towarzystwie dobrego trunku, do której razem z obdarowanym wrzucicie przyprawę :-).

W sklepach są dostępne różne mieszanki i fixy do grzanego wina i piwa, jednak nigdy nie dorównają aromatem i smakiem do takiej własnoręcznie przygotowanej przyprawy, w szczególności kiedy tutaj rozbijamy kawałki przypraw na świeżo - nawet nie wyobrażacie sobie jak mi pachniało w kuchni!

Przyprawa do grzańca
Proporcje przyprawy są oczywiście orientacyjne - jeśli lubicie bardziej cynamon, możecie go dodać więcej, jeśli nie lubicie anyżu, możecie go usunąć.

Do przyprawy warto również dodać kawałek świeżego imbiru, ale dopiero wtedy kiedy przygotowujecie grzane wino. O tym jak przygotować grzane wino napiszę w oddzielnym poście. Tymczasem zapraszam do wyżywania się w trakcie rozbijania przypraw za pomocą tłuczka do mięsa :-).

Przyprawa do grzańca
Aby wykorzystać przyprawę jako prezent zapakuj ją w ładny słoik lub ozdobne opakowanie.


Domowa przyprawa do grzanego wina


Składniki:

  • 3 gałki muszkatołowe
  • 6 lasek cynamonu (każda ok. 7 cm długości)
  • 15 g kardamonu w nasionach
  • 15 g goździków
  • 15 g gwiazdek anyżu
  • 15 g ziela angielskiego
  • 4 czubate łyżki suszonej skórki pomarańczowej

Wykonanie:
Gałkę, cynamon i kardamon owijamy szczelnie grubą ściereczką, kładziemy na czymś twardym (na przykład na progu drzwi) i rozbijamy tłuczkiem do mięsa lub wałkiem do ciasta, aby dobrze rozdrobnić przyprawy.

Rozbite przyprawy dodajemy do pozostałych składników, mieszamy i wsypujemy do szczelnego pojemnika.

Przyprawa do grzańca
Jak używać przyprawy? Na 1 butelkę wina czyli 750 ml wystarczą dwie łyżki przyprawy (chyba że lubicie bardziej korzenne klimaty, to można więcej). Kiedy będziemy ją nabierać, zwróćmy uwagę czy mamy równą ilość składników, aby sobie nie wrzucić kilku gwiazdek anyżu na jeden raz :-). Przyprawę można umieścić w woreczku do zaparzania herbaty (jak na zdjęciu, Jan Niezbędny ma takie torebki w ofercie) lub w metalowym zaparzaczu do herbaty (ostatecznie przecedzić przez sitko przed podaniem). Szybko i bezproblemowo wyłowimy przyprawy i będziemy mieć klarowny napój.

Przyprawa do grzańca

Smacznego!


4 komentarze:

  1. Swietny pomysl na prezent. Ja uwielbiam grzanca wiec to cos dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny przepis na pewno skorzystam. A zdjęcia magiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przefantastyczny pomysł na prezent, już miałem napisać, że magiczne zdjęcia ale ktoś mnie w tym ubiegł, no nic powtórzę się :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.