Czekoladowo różane babeczki ogrodniczki na Dzień Matki + KONKURS

Dzień dobry!


Każda kobieta wie, że dobry robot planetarny to podstawa szybkiego i bezproblemowego przygotowywania wielu wypieków. Zagniecie kruche ciasto bez brudzenia rąk, ubije białka na bezę w kilkanaście sekund, wymiesza ciasto na babeczki, utrze krem maślany czy nawet zagniecie ciężkie ciasto na chleb. Nie ma co ukrywać - taki robot bardzo ułatwia życie i dlatego też chciałabym Wam dzisiaj przedstawić czerwonego, lśniącego jegomościa - robota planetarnego Kitchen Assistent model EKM4000 marki Electrolux, który trafił do mnie w ramach drugiej odsłony kampanii #BakeForSomeone.


Piękny design, czerwony kolor przyciągający wzrok, bardzo estetycznie prezentuje się na kuchennym blacie. Czy jest funkcjonalny i wygodny w użyciu? Oczywiście, że tak :-). W podstawowym zestawie znajdziecie 3 mieszadła - do ubijania, ucierania i zagniatania, plastikową osłonkę i dodatkową misę, która zdecydowanie się przydaje kiedy przygotowujecie 2 rzeczy, np ciasto i krem - nie trzeba myć dzieży i można sięgnąć po nią. Robot jest również wyposażony w małą lampkę, która podświetla nam dzieżę, więc możemy używać go nawet w półmroku. Posiada 10sięcio stopniową skalę mocy i oczywiście miejsce na dodatkowe przystawki, o które można go wzbogacić - maszynkę do mielenia mięsa czy też szatkownicę.

Robot zadomowił się w mojej kuchni już kilka dni temu, więc pierwszy test musiał być skokiem na głęboką wodę - musiał poradzić sobie z przygotowaniem wyjątkowego wypieku na taką okazję jaką jest jutrzejszy Dzień Mamy! Czy sobie poradził? Sprawdźcie poniżej!

Przygotowanie prezentu na Dzień Mamy jest dla każdego dziecka nie lada wyzwaniem. W końcu powinien wynagrodzić każdy codzienny trud i sprawić, że ten dzień będzie bardziej wyjątkowy niż inne. Dlaczego by nie przygotować słodkiego wypieku, zamiast kupować gotowy prezent? W końcu własnoręcznie przygotowane prezenty są najlepsze, a takie, które można zjeść tym bardziej. Wypiek musi być piękny, pyszny i najlepiej jeszcze spersonalizowany... a że moja Mama lubi ogrodnictwo, ma duży ogród i bardzo lubi zajmować się roślinami (to już chyba wiecie czemu na moim balkonie jest zatrzęsienie roślin ;-)), więc postanowiłam przygotować dla niej babeczki ogrodniczki :-).

Wszystkiego najlepszego Mamo!


Czekoladowo różane babeczki ogrodniczki


Składniki:
Muffinki:
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 100 g masła
  • 70 g cukru
  • 2 jajka
  • 80 g mąki pszennej
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 50 ml nalewki różanej
  • szczypta soli
  • opcjonalnie mleko

Krem:
  • 125 g miękkiego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 40 g kakao
  • odrobina mleka
  • 3 łyżki konfitury różanej

Dodatkowo:
  • ceramiczne, niewielkie doniczki*
  • papilotki
  • jadalne kwiaty lub zioła

*Doniczki najlepiej kupić w markecie budowlanym, jedna sztuka to ok. 1 zł, można również kupić plastikowe, jednak nie można użyć ich jako foremek do pieczenia. Ceramiczne doniczki warto umyć i dodatkowo wypalić w piekarniku przed użyciem ich do babeczek. Do przygotowania przepisu wystarczy 6 doniczek.

Wykonanie:

Posiekaną czekoladę z masłem roztapiamy w kąpieli wodnej, przelewamy do dużej dzieży miksera. Mikser ustawiamy na średnie obroty i dodajemy jajka oraz nalewkę. Następnie cukier oraz mąkę, kakao, sól i sodę przesiane przez sitko. Na koniec dodajemy odrobinę mleka jeśli jest taka potrzeba.


Ceramiczne doniczki wykładamy papilotkami (najlepiej sprawdzą się wąskie i wysokie), papilotki napełniamy do 3/4 wysokości. Muffinki pieczemy ok. 15-20 minut w 180 stopniach, do suchego patyczka. Następnie całkowicie studzimy (można je wyciągnąć z doniczek, aby przyśpieszyć proces).

W małej misie umieszczamy masło, przesiany cukier i ubijamy na puszystą masę. Następnie dodajemy przesiane kakao i odrobinę mleka. Ucieramy na wysokich obrotach. Powstały krem dzielimy na dwie części, jedną pozostawiamy, a do drugiej dodajemy konfiturę różaną.

Dwie babeczki rozdrabniamy w blenderze na niewielkie drobiny przypominające ziemię.


W każdej babeczce wycinamy środek i napełniamy go kremem z konfiturą, a na wierzchu robimy czapeczkę z pozostałego kremu i wygładzamy. Krem posypujemy czekoladową ziemią i wstawiamy z powrotem do doniczki. W środek wbijamy kwiatka lub gałązkę mięty czy innego zioła.


Smacznego!

KONKURS


Z okazji Dnia Matki mam dla Was świetny konkurs! 
Wygraj robot planetarny Kitchen Assistent model EKM4000!


Co musisz zrobić aby wziąć udział w konkursie?

  • Własnoręczne wykonaj słodki wypiek dla swojej Mamy – może być w formie ciasta, ciasteczek, muffinek, bułeczek lub pieczywa - pełna dowolność!

  • Po przygotowaniu wypieku opublikuj jego zdjęcie na swoim prywatnym profilu w serwisie społecznościowym Facebook lub Instagram (pamiętaj o ustawieniach prywatności - post musi być publiczny, abym go zobaczyła). Nie ma obowiązku umieszczania napisów czy karteczki na zdjęciach. 

  • Pamiętaj o krótkim opisie przygotowanego wypieku. 

  • Prace konkursowe – zdjęcia wykonanych wypieków wraz z opisami – należy opatrzyć hashtagami: #bakeforsomeone #Electrolux #wparzezesmakiem #dzienmatkizporacoszjesc

  • Przy ocenie prac konkursowych pod uwagę zostaną wzięte zarówno zdjęcia wypieków, jak również ich opisy.

  • Konkurs trwa od dnia 25.05.2016 r. do dnia 08.06.2016 r., wyniki zostaną opublikowane na blogu w ciągu 5 dni roboczych od zakończenia konkursu.

  • Przed udziałem w konkursie zapoznaj się z regulaminem dostępnym TUTAJ.

  • Zdobywcy 2 i 3 miejsca otrzymają fartuszki.


Z niecierpliwością czekam na Wasze zdjęcia i opisy. Powodzenia!

Wpis powstał we współpracy z marką Electrolux.
______________________________________________________________

WYNIKI!

Bardzo dziękuję za nadesłane zgłoszenia, było ich ponad 30!
Każde było zachwycające i piękne, bo przygotowane z miłości do swoich Mam :-).

Jednak zwycięzca może być tylko jeden i jest nim...

mientablog

Serdecznie gratulujemy!

Mamy również 2 nagrody pocieszenia w postaci fartuszków z logo Bake for someone i wędrują one do Pauliny Korol i Anety Wojciechowskiej.


Wszystkie laureatki proszę o przesłanie swoich danych adresowych wraz z numerem kontaktowym na maila poracoszjesc@gmail.com


15 komentarze:

  1. Czy konto na instagramie tez ma byc prywatne? Pytam poniewaz mam jedno (połaczone z własna stroną ). Pozdrawiam serdecznie i z gory dziękuję za odpowiedź
    Lotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro prowadzisz 2 w 1, to bez problemu może być :)

      Usuń
  2. To znaczy swoich zdjęć tan nie mam, są tylko te, ktore mam na stronie. Ale.konto jest także podpisane moim imieniem :)
    Dzieki!
    Lotka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ada, cudnie to wymyśliłaś. Myślę,że mama była pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O rany nagroda marzenie :) na pewno coś upiekę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Babeczki robią spore wrażenie :-) Bardzo pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna nagroda, biorę udział.Kocham Mamę na maxa, wyrażę to na słodko!Joanna Szczepañska

    OdpowiedzUsuń
  7. jak zwykle wygra pewnie zawodowy kucharz, albo osoba która prowadzi bloga kulinarnego, bo jakbyż inaczej ! Od razu w regulaminie mógłbyć taki zapis, by osoby które robią wypieki amatorsko nie fatygowały się i nie traciły na to czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z regulaminem konkursu oceniane jest zdjęcie i przygotowany opis, nie tylko blogerzy umieją robić zdjęcia :)

      W konkursie mógł wziąć udział każdy :)

      Usuń
  8. i jak tu brać udział w tych konkursach jak obdarowujecie takim sprzętem koleżanki blogerki. najpierw Pani Mienta wygrała piekarniki u innej blogerki pewnie tez koleżanki, a teraz tutaj robot. to jeden wielki przekręt. zwykły czytelnik nie ma szans niczego u was wygrać. sorry ale przestaje czytać Pani blog bo te konkursy sa z góry ustawione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi czytać takie słowa, ale ma Pani/Pan prawo do przestania zaglądania na mój blog. Dodam tylko, że jury było 3 osobowe, a przedstawiciele sponsora konkursu nie znają żadnego uczestnika, więc trudno tu mówić o tym, że coś zostało ustawione.

      Usuń
  9. Powiem szczerze, że mnie też to odstrasza... Na każdym konkursie organizowanym na jakimś blogu wygrywają... inne blogerki (albo zawodowi kucharze, jeszcze lepiej)... Zwykły Kowalski nie posiada w domu super sprzetu do zdjęc, desek do tła i miliony ozdobnych sztucców itp. A to, że wygrywa znow ta sama osoba, to już jest szczyt. Po co w ogole organizować konkurs? Lepiej podzielcie sie nagrodami a nie róbcie takiego dziadostwa...
    I proszę nie pisać, że jak bloger posiada taki sprzęt to nie bierze udziału w konkursie - blogerzy posiadaja odpowiednie sprzety, a czasem chcą po prostu "zaopatrzyć" bliskich... Przykre to, bo czasem jest naprawdę fajny przepis, fajny opis i zdjęcie ładne, choć mało profesjonalne... I taka osoba może sobie tylko pomarzyć...
    I jeszcze jedno - nawet jeśli konkursy "nie są ustawione", to powinno być wyraźnie napisane, że konkurs dla "profesjonalistów" bo inne zdjęcia nie mają szans... A szkoda.
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W regulaminie było wyraźnie zaznaczone, że będą oceniane zarówno fotografie jak i opisy.

      Ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia - na początku również nie posiadałam "gadżetów" do stylizacji, to się zbiera latami :). Wszystkich sprzętów kuchennych małego agd również nie posiadam, więc nie każdy bloger ma wszystko w swojej kuchni. I na koniec - Pani też może założyć bloga kulinarnego, to nic trudnego :)

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Droga Anonimowa Anko, myślę, że Twój komentarz jest odrobinę krzywdzący. Nie widzę powodu, dla którego powinno się dyskwalifikować blogera w takim przypadku tylko za to, że jest blogerem. Jeśli zgłoszenie jest poprawne, ma pełne prawo wziąć udział w konkursie, a nawet wygrać. Jeśli przez to poziom prac konkursowych jest wyższy, my jako organizatorzy nie mamy na to wpływu, bardzo cieszą nas zgłoszenia, w które włożono wiele pracy na każdym etapie tworzenia. Ja osobiście nie zwracałam uwagi na profesjonalne zdjęcia, a raczej na całość zgłoszenia, ale nie byłam też jedynym jurorem. Zrozumiałabym Twoje niezadowolenie, gdyby wygrała np Dorota z "Moich wypieków" i prawdopodobnie byłabym skłonna nawet zrozumieć, a nawet poprzeć Twoje argumenty. Tym razem jednak tak się nie stało i jestem pewna, że blogerzy startujący w konkursach jednak nie mają wszystkiego - ja na przykład nie mam, może czas zacząć startować w konkursach ;)

      Usuń
  10. Dziękuję bardzo całemu jury za wybór mojego zgłoszenia! :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.