Muffiny pomarańczowe

Cześć :)

Przepraszam za chwilową nieobecność, ale widzę, że mój kochany Mąż też coś upichcił - swoją drogą, oboje prowadzimy ten blog, w większości ja piekę i fotografuję, ale On również i piecze i bierze aparat w dłonie :)

Dzisiaj przepis na muffiny wg Nigelli z książki "Nigella gryzie"



Muffiny pomarańczowe


Składniki:

  • 250 g mąki 
  • 25 g zmielonych migdałów 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • 75 g cukru 
  • 75 g masła (roztopione i wystudzone) 
  • skórka starta z 1 pomarańczy 
  • 100 ml soku z pomarańczy (1 wystarczyła) 
  • 100 ml mleka 
  • 1 jajko 

Wykonanie:

Krótko i zwięźle - suche z suchymi, mokre z mokrymi i mieszamy dodając suche do mokrych. Mogą być grudki :)

Pamiętajmy o sparzeniu i dokładnym umyciu pomarańczy przed starciem.


Pieczemy 20 minut w 200 st. Z przepisu wychodzi 12 średniej wielkości muffinek.

Dekorację zostawiam Wam - u mnie jest to lukier i posypka cukrowa.


Muffinki są mocno pomarańczowe i bardzo mało słodkie. Nigella sugeruje je zjeść na śniadanie np z ulubionym dżemem :)

Smacznego!


7 komentarze:

  1. Mało słodkie muffiny od Nigelli? Aż się wierzyć nie chce ;)
    Wyglądają prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ahh muffiny :)))

    fajne zdjęcia, chyba będę tu częściej zaglądać

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. włąśnie je piekę, ciekawe jak wyjdą :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow są pyszne ja zrobiłą do tego lukier cytrynowy pyychaa :3

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.