Happy fooding na żółto!

Cześć!

Dzisiaj mała relacja fotograficzna z wczorajszego Happy Fooding, który odbył się u Ulli.


Pewnie część z Was nie wie czym jest fooding - są to cykliczne spotkania, które polegają na wspólnym gotowaniu na określony temat lub kolor, tym razem padło na słoneczny żółty!


My przygotowaliśmy trzy rodzaje "lemoniad" - klasyczną cytrynową, pomarańczową i z kwiatów czarnego bzu.


Zapraszam!




Ryżowa zapiekanka z groszkiem i kurczakiem.




Olga w takcie przygotowywania zupy kukurydzianej.



Szaszłyki curry Patrycji.






Zapiekany chlebek z masłem czosnkowym.





Bakłażany faszerowane fasolką i pomidorami.






Deser Bernadety z bananami, budyniem, ciasteczkami amaretti.




I na koniec Olga - pomysłodawczyni tych imprez.


Plus gotowanie w trakcie :-).

Jeśli jesteś z Krakowa lub jego okolic i masz ochotę zaproponować swoją kuchnię na taką imprezę, skontaktuj się z Olgą ;-).


3 komentarze:

  1. ekstra! tylko czemu ja znowu robię głupią minę?

    OdpowiedzUsuń
  2. było wspaniale, ten boczek co jest na zdjęciu koło kieliszka z winem to boczek marynowany w oliwie z curry i ostrą papryką wędzoną:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.