Pierś z kurczaka po hawajsku z cytrynowo-miętowym puree ziemniaczanym i orzeźwiającą sałatką

Cześć!

Jakiś czas temu pokazywałam Wam pierwszy przepis, który zgłosiłam do konkursu BlogerChef.


Dzisiaj pora pokazać drugi, ponieważ jak się okazało... udało mi się właśnie tymi dwoma przepisami dostać do półfinału! :-)


Postawiłam na połączenie słodko-ostrych smaków. Kurczak w ostrej marynacie pieczony ze słodkim ananasem, orzeźwiające puree ziemniaczane i lekka sałatka, również słodko, pikantna.




Zapraszam!


Pierś z kurczaka po hawajsku z cytrynowo-miętowym puree ziemniaczanym i orzeźwiającą sałatką


Składniki:

Pierś z kurczaka:
  • 4 piersi z kurczaka (średnie)
  • 10 plastrów ananasa w zalewie 
  • 12 łyżek oliwy 
  • 14 łyżek słodkiego sosu chili (np. firmy Tao Tao) 
  • 2 łyżki płynnego miodu 
  • 3 łyżki ostrej musztardy (np. Dijon) 
  • masło (w kostce, twarde)
  • czerwona papryczka chili (drobno pokrojona)
  • kilka kropli sosu Tabasco

Puree ziemniaczane:
  • 1 kg ziemniaków (waga po obraniu) 
  • 6 - 10 łyżek masła 
  • ok. 20 listków świeżej mięty (bardzo drobno posiekane) 
  • skórka starta z 2 cytryn (na tarce z drobnymi oczkami) 
  • sok z 1 cytryny
  • sok z 1 limonki (do smaku) 
  • pieprz, sól  (świeżo zmielone)
Sałatka:
  • 2  mango 
  • 2 ogórki zielone (szklarniowy, długi)
  • 2 łyżki oliwy 
  • 1-2 czerwonej papryczki chili 
  • 14 listków świeżej mięty (bardzo drobno posiekane) 
  • 2 łyżki soku z ananasa (może być zalewa z ananasów w puszce) 
  • sok z 1 limonki
  • sól, pieprz (świeżo zmielone)

Wykonanie:

Pracę rozpoczynamy od rozgrzania piekarnika do 190 st. (górna i dolna grzałka). 

Piersi z kurczaka oczyszczamy z błonek, tłuszczu, ewentualnych kostek. Nacinamy dość głęboko w 5 miejscach, co ok. 2 cm (zależy to od wielkości piersi). 

Plastry ananasa przekrawamy na połówki, w każde zagłębienie w piersi wkładamy ananasa oraz cienki plasterek masła. 

Marynata - oliwę, sosy, musztardę, Tabasco, paprykę i miód łączymy i dokładnie mieszamy. 



Na spód naczynia żaroodpornego wlewamy niewielką ilość marynaty, układamy piersi z kurczaka i zalewamy pozostałą marynatą, naczynie przykrywamy, wkładamy do piekarnika i pieczemy 30-40 minut. 

W międzyczasie przygotowujemy ziemniaki - obieramy je, drobno kroimy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Następnie dokładnie je rozgniatamy, dodajemy masło, miętę, skórkę z cytryny, sok z cytryny i limonki (dodaj najpierw małą ilość), sól i pieprz. Dokładnie mieszamy. 

Sałatkę przygotowujemy następująco : ogórka i mango dokładnie myjemy i obieramy. Z ogórka usuwamy gniazda nasienne, a miąższ mango odkrawamy od pestki. 


Ogórka i mango kroimy w cienkie paski, a następnie w bardzo drobną kostkę. 

Papryczkę przekrawamy na połowę, usuwamy białe części i pestki i kroimy bardzo drobno. Dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy. 

Pokrojoną pierś z kurczaka układamy na talerzu, obok puree ziemniaczane nałożone łyżką do lodów, dekorujemy miętą, sałatkę podajemy odsączoną z nadmiaru sosu. 

Z podanych proporcji otrzymamy 4 porcje.

Smacznego!


3 komentarze:

  1. Wygląda baaaardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. salatka okropnie drobno pokrojona...wyglada jak kompot. Estetyczniej by wygladalo i lepiej smakowało, aby owoce grubo pokroic, ulozyc na swiezych lisciach szpinaku, oprószyć zarumienionymi nasionami sezamu i polać sosem, ale przed podaniem, miodowo-balsamicznym. mniam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :)

      Taki miałam zamysł, żeby drobno pokroić, a sosu (oprócz oliwy i soku) nie miałam w planie do tej sałatki :)

      Usuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.