InstaMix #1 sierpień

Dzień dobry!

Już od dawna miałam pomysł przygotowywania małych Instagramowych podsumowań na blogu, zatem oto jest - pierwszy sierpniowy InstaMix!

Nie ma co ukrywać, sierpień zdecydowanie minął nam pomidorowo i grzybowo! Z naszych balkonowych krzaków zebraliśmy już niemal 8,5 kg! A to jeszcze nie koniec! :-) Wciąż na krzakach są jeszcze zielone, jak i już czerwonawe pomidory. Co z nimi robimy? Oczywiście zjadamy najczęściej na surowo, ale też rozdajemy bliskim, w końcu są tak pyszne, że nie można ich zostawić tylko dla siebie. Z każdego takiego pomidora można wysuszyć pestki i później samodzielnie wyhodować krzaczek. Post o pomidorach przygotuję po zebraniu ostatniego owocu, napiszę Wam o tym jakie odmiany wybraliśmy, czy są wydajne, jak się nimi opiekowaliśmy na balkonie i jakie wyniknęły problemy przy uprawach. Mam nadzieję, że dzięki takiemu małemu kompendium sami się skusicie na uprawę pomidorów na balkonie.


Kolejny punktem sierpnia były grzybobrania. Początkowo bardzo słabe, bo każdorazowo lokalizację wybieramy na chybił trafił... Za pierwszym razem z lasu wróciliśmy z pojemnikiem borówek i koszykiem papierówek, bo grzyba znaleźliśmy 1 i to już starego :-). Później już było tylko lepiej - borowiki szlachetne i ceglastopore, podgrzybki brunatne i złotawe, kurki, lejkowce dęte, siedzunie sosnowe nazywane szmaciakami lub kozią brodą, maślaki czy kanie. To wszystko można znaleźć w pięknych, małopolskich lasach!




Nie obyło się oczywiście również bez jedzenia, chociaż czasami nie odgrywa ono kluczowego tematu na moim Instagramie :-).


W tym miesiącu razem z koleżankami odwiedziłyśmy Koku Sushi na Noc Sushi - czyli niemal godzinną wyżerkę jedz ile chcesz, jakie to było dobre! Oraz Rzeźnię, w której serwują wyborne żeberka w syropie klonowym! Razem z mężem w ramach Restaurant Week Fine Dining wybraliśmy się na kolację do Pod Nosem, w daniach królowały jesienne smaki - dynia, topinambur czy borowiki.


Jak wiecie do Snapchata nigdy się nie przekonałam, ale że na Instagramie pojawiła się opcja Stories, to zaczęłam z niej korzystać, oto mały fragment :-).


Po więcej zdjęć zapraszam na mój profil Pora coś zjeść!
Zachęcam do obserwowania!


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.