Jaki jest najważniejszy sprzęt w kuchni? + KONKURS

Dzień dobry!

Jaki jest Twoim zdaniem najważniejszy sprzęt w kuchni? Wiele osób wybierze dobry i ostry nóż, który dobrze leżąc w dłoni szybko i drobno pokroi niemal wszystko. Dopełnieniem tego może być deska kuchenna - duża, gruba, najlepiej ręcznie wykonana z dębowej deski. Dla kogoś innego może być to nowoczesny blender, w którym z łatwością przygotuje koktajl, który zabierze do pracy czy błyskawicznie zrobi zupę krem. Wiele osób na pewno nie wyobraża sobie kuchni bez robota planetarnego... i można by tak długo wymieniać :-).

Według mnie bardzo ważnym sprzętem kuchennym jest patelnia. Najlepiej duża, w końcu nie będziemy smażyć na niej wyłącznie jajek sadzonych ;-). Odpowiednia patelnia z łatwością poradzi sobie zarówno z małymi i dużymi rzeczami. Dobrze wyważona i idealnie leżąca w ręce nigdy nie zawiedzie nas w przygotowywaniu naleśników. Grube dno patelni pozwoli wysmażyć idealnego steka. Wysokie krawędzie pozwolą na przygotowanie jeszcze większej ilości naszego ulubionego sosu do makaronu. Moim ulubionym jest sos carbonara.


Co jeszcze jest ważne w wyborze patelni? Jej powłoka - to ona ma kontakt z naszymi potrawami więc i jej powinniśmy poświęcić trochę czasu. Idealna powłoka powinna być bezobsługowa. Nieprzywierająca czyli ograniczająca używanie tłuszczów prawie do zera. Nieprzypalająca, która ciepło równomiernie rozprowadza po całej powierzchni, a nie kumuluje na dnie. Łatwo powinno się ją utrzymywać w czystości. Przede wszystkim powłoka powinna być trwała, gdyż im trwalsza powłoka tym dłużej będzie nam służyć, a my więcej przyjemności będziemy czerpać z gotowania. Na rynku znajdziemy patelnie ceramiczne, żeliwne, metalowe, aluminiowe. Jednak jaka patelnia będzie najlepsza? Ja miałam okazję przetestować patelnię z powłoką Teflon™ Platinum Plus. Moim zdaniem to najlepszy wybór!

Czym właściwie jest Teflon™ i dlaczego się tak wyróżnia? Teflon™ jest technologią systemów dwu lub trzech warstwowych, przystosowanych do intensywnego gotowania. Poza tym to ponad 50 letnie doświadczenie producentów i regularne testy jakości i kontroli naczyń. Powłoka Teflon™ jest bardzo wytrzymała i odporna. Na rynku możemy spotkać kilka rodzajów tej technologii:

Teflon™ Classic - najbardziej popularny i powszechny, posiada dwie powłoki, można używać na nim wyłącznie akcesoria drewniane lub z tworzywa sztucznego, rekomendowany dla okazyjnego gotowania, 
Teflon™ Select - z wzmocnioną, trójwarstwową powłoką, do intensywnego gotowania, jednak również wciąż można używać wyłącznie akcesoria drewniane i z tworzywa, 
Teflon™ Platinum Plus - o którym opowiem Wam poniżej. 

Nowy Teflon™ Platinum Plus to najbardziej trwała powłoka naczyń. Posiada aż o 50% większą odporność na zarysowania, zatem spokojnie możecie używać na nim metalowych akcesoriów i nie pojawią się rysy! Patelnia z taką powłoką posłuży nam o wiele dłużej, niż zwykła, ciągle będzie wyglądać jak nowa :-). Poza tym jej powierzchnia jest idealnie gładka, ułatwia to nie tylko smażenie, ale również mycie zarówno to ręczne jak i w zmywarce. Tak - naczynia z powłoką Teflon™ można myć w zmywarce.

Jakie są zalety naczyń z powłoką Teflon™ Platinum Plus?

1. Gotowanie jest bardziej FIT - możesz w ogóle nie używać tłuszczu do smażenia lub jego bardzo małą ilość.
2. Nieprzywieralna powłoka - nie będzie problemów z przypalonymi daniami.
3. Czyszczenie jest łatwiejsze – zmywanie ręcznie czy w zmywarce nie jest jej straszne.
4. Uniwersalna - nadaje się zarówno do smażenie naleśników i steków.

Jak już zauważyliście na zdjęciach mieliśmy okazję na własnej skórze przekonać się o zaletach najnowszej powłoki Teflon™ Platinum Plus.

Patelnia którą chcielibyśmy Wam zaprezentować to patelnia Ambition Taurus o średnicy 28 cm, możecie ją kupić w sklepie Dajar.


Jest zdecydowanie solidnie wykonana z odlewanego aluminium, które doskonale przewodzi ciepło i szybko się nagrzewa. Jej dużą zaletą jest możliwość włożenia jej do piekarnika, zatem możecie w niej podgrzać obiad czy zapiec szakszukę, fritattę (do 240 st.). Przy wyciąganiu Waszego dania z piekarnika pomoże drugi uchwyt. Pamiętajcie jednak, że jest on gorący i można się poparzyć. Ja niestety się zapomniałam i delikatnie oparzyłam. Jak do tej pory przygotowaliśmy na niej kilka dań, między innymi placki jabłkowe, do których nie użyliśmy ani kropli tłuszczu! Jak widzicie na zdjęciach wyszły idealne! Nie przywarły do patelni, równiutko się zarumieniły. Również sprawdza się do przygotowania naleśników – naleśniki są ogromne, pomieszczą mnóstwo ulubionego dżemu lub przygotujecie z nich krokiety giganty do czerwonego barszczu. Również nie straszne są jej kotlety, których skórka będzie niezwykle chrupać w czasie jedzenia obiadu.



Zdecydowanie ten sprzęt jest godny polecenia, jeśli szukacie patelni idealnej, wybierzcie właśnie tą. Dużą zaletą jest to, że można jej używać na każdym rodzaju kuchenki.

Mamy dla Was również mały KONKURS! Do wygrania są 3 patelnie Ambition Colour 28 cm w kolorze Champagne Gold z powłoką Teflon™ Select, którą możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach.


Zadanie konkursowe jest bardzo proste, wystarczy odpowiedzieć komentarzem na poniższe pytanie:

Opisz najbardziej nietypowe danie z patelni, z którym miałeś do czynienia i co Cię w nim zaintrygowało?


Zasady konkursu:
  • czas trwania konkursu to 21.10 - 04.11 (do 23:59)
  • wyniki zostaną ogłoszone 12.11, tutaj na blogu
  • można nadesłać tylko jedno zgłoszenie konkursowe 
  • należy zostawić swój adres email w komentarzu z odpowiedzią na pytanie
  • kompletny regulamin konkursu znajdziecie TUTAJ

Przypominamy, że komentarze pojawiają się dopiero po ich zaakceptowaniu, więc nie martwcie się, że nie pokazują się od razu. Życzymy powodzenia!

Wpis powstał we współpracy z marką Ambition.

________________________________________________________________________

WYNIKI KONKURSU!

Wybranie 3 zwycięzców spośród tylu smakowitych opisów i propozycji było niezwykle trudne, jednak udało się :-).

Patelnie otrzymują:

Gosia - Pinkcake za smażone liście klonu,
Mienta za smażone lody,
Iza Jankowska za smażoną szarańczę.

Gratulujemy! Wkrótce otrzymacie maile dotyczące wysyłki nagród.


68 komentarze:

  1. Ciasto.
    Robiłam na patelni odwrócony placek ze śliwkami.
    Bardzo smaczny i aromatyczny.
    Ciasto z patelni? - byłam zaintrygowana. To tak się da?
    Da się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę jeszcze o Twojego maila :)

      Usuń
    2. Już podaję:
      cakecaprice@gmail.com

      pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Najbardziej nietypowe danie z patelni z jakim się spotkałam było ciasto :-) Szybkie i proste do zrobienia. Efekt końcowy jest zaskakujący, ale naprawdę pyszny. Z dodatkiem śliwek, idealne, gdy goście stoją już pod drzwiami, a potrzeba fajnego, niebanalnego ciasta ;) Niczym nie ustępuje wypiekom z piekarnika. Sam pomysł zrobienia ciasta z patelni wydaje mi się intrygujący i nietypowy, warto samemu się przekonać :) Ewa
    konsek_ewa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej z dań z patelni zadziwił mnie pomysł na ciasto z patelni. Szczerze mówiąc nie potrafiłam sobie wyobrazić pozytywnego efektu. W mojej głowie pojawiały się obrazy czegoś jak napuszony omlet, albo totalnej klapy czy płaskiego zakalca. No bo jak to bez piekarnika, bez tej nagrzanej przestrzeni miałby udać się wypiek? Jednak okazało się, że to da się zrobić. A efekt jest naprawdę fajny, wyrośnięty jak normalne ciasto i po prostu smaczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze poproszę Twojego maila :)

      Usuń
    2. oczywiście bez tych spacji przed @ e-mail (takie zabezpieczenie przed robotami spamującymi :)

      Usuń
  4. Najbardziej niezwykłym daniem z patelni, jakie zdarzyło mi się jeść były smażone liście klonu japońskiego. Kiedy tylko zobaczyłam zdjęcia klonowych liści w tempurze sprzedawanych na japońskich ulicach, wiedziałam, że muszę ich spróbować. Przede wszystkim zaintrygował mnie fakt, że kompletnie nie potrafię sobie wyobrazić ich smaku! Jadłam już różne dziwne rzeczy smażone na patelni: kwiaty mniszka w cieście, dziki bez, płatki magnolii, czy placki ziemniaczane z mąką żołędziową, jednak właśnie liście klonu uważam za jeden z najbardziej niezwykłych przysmaków. Zachwyciły mnie delikatnością konsystencji i łagodnym drzewny smakiem.

    Pozdrawiam
    Gosia
    pinkcake()gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Danie z patelni? hm, chyba pasztet... który po wyciągnięciu z piekarnika podsmaża się na patelni i podaje na ciepło. Smakuje wspaniale. mu23@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Pizza z patelni! To moja ulubiona kolacja. Niesamowite jest to, że jest naprawdę bardzo sycąca. Cienkie i niezwykle chrupkie ciasto. Zaintrygował mnie przepis - bardzo prosty, bez długiego wyrabiania ciasta. Coś dla faceta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę jeszcze o Twojego maila :)

      Usuń
    2. Zalogowałam sie z konta google, wiec myslalam ze sie dodalo samo :) alferowicz@gmail.com :)

      Usuń
  7. Jeżeli chodzi o ciasta to szokiem było przygotowanie tortu na patelni, co najfajniejsze wypróbowałam przepis i wyszedł świetny tort urodzinowy 😉 więc można,
    Pozdrawiam,
    Kasia
    kloss.katarzyna@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. smażone kwiaty cukini i dyni, dla mojej dziewczyny
    grubaas@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm może to nie będzie teraz po latach niezwykłym daniem, ale kiedyś dla mnie zadziwiający był pomysł na tosty francuskie które teraz robię raz na jakiś czas. A drugie danie to były mini pączki z patelni ( u nas nazywane ciasteczkami z patelni. Wyobraź sobie mnie jeszcze nie umiejącą gotować i opcja .. pączki tak w każdej chwili takie małe pachnące i chrupiące ? O wow ! to było to ! pyszne malutkie .. trochę zmodyfikowany przepis funkcjonuje u nas w domu cały czas ! Ulcik ( kuchnianawzgorzu@gmail.com )

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie najbardziej nietypowym daniem byl luskany groch z patelni - fantastyczna, chrupiaca przekaska na dlugie jesienne wieczotry przy ulubionym filmie. Znalazlam kiedys przepis ... A co mnie zaintrygowalo: kto by pomyslal ze tak pysznie z naszym poczciwym z grochem mozna? :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    danaida9@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej nietypowym daniem z patelni była dla mnie konfitura z jabłek. Jestem przyzwyczajona, że wszelkie dżemy i konfitury robi się w garnku (przynajmniej ja tak robię) a tu było konkretne zalecenie, aby ją zrobić na patelni. I wiesz co to był strzał w 10. Tak pysznej konfitury jeszcze nie jadłam. Słodka z lekką nutką maślaną. Tak maślaną, ponieważ jabłka były smażone na maśle z dodatkiem cukru trzcinowego. Do placków czy naleśników idealna.
    szkodzinska.marzena@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja smażyłam lody ;) Owinięte w pyszne naleśniki. Kiedyś usłyszałam o podobnych lodach i bardzo mnie zaintrygowały. Ale okazało się, że są smażone w głębokim tłuszczu, panierowane kilka razy więc dla mnie pracochłonne. Wymyśliłam więc swoją szybszą wersję i to był strzał w dziesiątkę. Usmażone na odrobinie masła naleśniki były złociste i chrupiące a lody w środku jeszcze zimne. Niebo w gębie :)
    Pozdrawiam!
    diana_kowalczyk@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czy można to nazwać daniem ale robiłam kiedyś napój karmelowy na patelni :) smakował wybornie mój mail: niebieska.pistacja@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Tort, zrobiłam tort a placki smażyłam właśnie na patelni, smażyłam i smażyłam bo było ich dużo a potem przekładałam je kremem.
    Placki smażone były na małej bo tak pięknej nie miałam i dlatego tort był wysoki a jakże smakowity :-) Dorota Owczarek
    dolores1264@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie najbardziej nietypowa byłą... Pizza z patelni. Może nietypowa to źle dobrane słowo, chodzi mi raczej o to, że pizza zazwyczaj kojarzy się z rozczynem drożdżowym, czekaniem, zagniataniem, i znowu czekaniem, później wałkowaniem, dodawaniem składników, dopiero pieczeniem i jedzeniem. Zawsze trwało to około 2 godziny zanim można było się taką pizzą cieszyć. Tymczasem okazało się, że taką domową pizzę można zrobić na patelni! I to w mniej niż 30minut. :)

    PS. Biszkopt też świetnie (i szybko) wychodzi na patelni.

    cotakpachnie@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie brzmi to dla mnie nietypowo, może dlatego, że od lat ten sposób stosuję, ale najbardziej jestem "wdzięczna" patelniom za to, że można dzięki nim przygotować PIECZYWO.
    Nie ma już żadnych wymówek - nie potrzeba robotów kuchennych, foremek, piekarników, kamieni do pieczenia i innych cudów. Wystarczą ręce, kawałek płaskiego blatu i patelnia, która zastępuje stary piec kaflowy.
    W ten sposób przygotowuję podkarpackie proziaki, indyjskie naany, domowe tortille albo "bułeczki" z nadzieniem - gutap, lobiani czy chaczapuri (także na zakwasie!).

    Polecam!

    Mój mail: baby.w.kuchni@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej intrygującym i nietypowym daniem przygotowanym na patelni było gruzińskie chaczapuri. Chaczapuri to rodzaj placka w smaku przypominający pizzę, ale bardzo często przyrządzany właśnie na patelni. Jak dla mnie właśnie przyrządzenie placków na patelni sprawiło, że były one zaskakująco pyszne, pulchne i zniknęły momentalnie. Polecam wypróbować :)
    Drugim daniem, które nie tylko przyrządza się na patelni, ale również warto zjeść z patelni jest Szakszuka - mój ulubiony sposób na sobotnie śniadania. Przyrządzenie i podanie tego na patelni sprawia, że nabieramy nieprawdopodobnego apetytu na aktywnie spędzony weekend. :)

    Pozdrawiam
    Iwona
    smakowitejadlo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatnio zrobiłam jaglanke śniadaniowa na patelni z dodatkiem warzyw idealna na chłodne poranki. Rozgrzewa i smakuje cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam szczerze, że na patelni piekę, smażę i niekiedy (z braku np. garnka) gotuję .... co było najbardziej nietypowe - smażone lody i sos malinowy:) .... patelnia z wysokim rantem swietnie sprawdziła się w roli frytownicy, a co do malin to nie oszukujmy się, ale 2 kg malin najłatwiej było rozprażyć na patelni:)
    Pozdrawiam
    Jola Szyndlarewicz ( jolantamarel@wp.pl )

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie najbardziej intrygującym daniem z patelni jak dotąd pozostaje hiszpański deser Leche Frita, czyli... smażone mleko. Kiedy usłyszałam tłumaczenie na polski, pomyślałam, że to nie może smakować dobrze - chyba nie ma nic gorszego, niż zapach spalonego mleka ;) Jednak zaintrygowana, przeczytałam dokładnie przepis i... usmażyłam. Właściwie to nie samo mleko, a budyń - wystudzony i stężony kroi się na kostki, a następnie panieruje i smaży na oleju. Wychodzą z tego małe, słodkie i kremowe puddingi. Zaskakująco smaczne! :)

    planetasmaku@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Gozleme ,tureckie chlebki ,cudowne w smaku i bardzo proste ,z ciasta drożdżowego ,z nadzieniem o jakim tylko zamarzysz. Smaży się je chwilkę na patelni ,z dwóch stron na rumiano i już..Świetne.Pozdrawiam.
    Lady.laura.bloq@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie zaintrygowało danie jakie dzisiaj w pracy zafundował mi kolega wegetarianin :) na patelni, na oliwie podsmażył ugotowaną na sypko kaszę gryczaną, dodał do tego ugotowany wcześniej topinambur w kawałkach oraz pokrojonego w kostkę oscypka. Wszystko doprawił sola i spora ilością pieprzu a przed podaniem posypał uprażonymi na rumiano orzechami włoskimi. Ja całość skropiłam sokiem z cytryny i zjadłam z sałatka z pomidorów. Obłędne połączenie smaków, bomba po prostu! a ja myślałam, że nie lubię topinambura!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. aaaa i mail jeszcze kuchennawiewiora@onet.eu. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie największym dla mnie szokiem było smażenie sałaty.
    Smażona sałata?! Przecież sałata to część sałatek, albo warzywko na kanapki- pomyślałam.
    To się nie może udać!
    Błąd okazuje się, że smażona sałata z orzeszkami ziemnymi i sosem chilli smakuje genialnie. Teraz nie zdziwi mnie już nic ;)

    Pozdrawiam
    Alicja
    twins.ala@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. zapomniałam maila, grazyna0071@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna, nie widzę Twojego komentarza ze zgłoszeniem :)

      Usuń
  26. Może ciężko w to uwierzyć, ale robiłam smażony serniczek z serka wiejskiego! Do 350 g serka wiejskiego dodałam syrop klonowy, mieloną wanilię, jajko i rozmieszany w mleku proszek budyniowy (30 g). W smaku bajka! Niezwykle sycący i świetny, gdy mamy ochotę na szybki sernik :) Do tego owoce, masło orzechowe i roztopiona czekolada... świetny na jesienne wieczory :)

    sandra000@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  27. Najbardziej nietypowe danie z patelni, z którym miałeś do czynienia i co Cię w nim zaintrygowało?
    Były to gołąbki, chrupiące na suche bez sosu. Przygotowywała je beskidzka góralka.
    Gotowała ryż, wysmażała mięso mielone z przyprawami i cebulką i czosnkiem, łączyła to, zawijała w ugotowane liście białej kapusty i opiekała. To było coś pysznego!

    Trzeba pamiętać, ze nie należy spalić, przypalić, dlatego dobra patelnia to największy przyjaciel domu. Jest wierny, oddany, ciepły i niezawodny :)
    A i M Blizniakowscy
    blizniakiaim@Blizniakowscy.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Nietypowe danie z patelni?
    O tak! Było takie, miałam jakieś 7 lat i byłam u wujka, bawiąc się, szalejąc i wszystko inne co robią dzieci w takim wieku :) Zbliżała się pora kolacji i nie wiem czemu ale wujek zrobił nam jajecznice, oczywiście ze swojskich jajek, które wcześniej razem pozbieraliśmy w kurniku. Myślicie, że była to zwykła jajecznica? Ooo nie! Były w niej GRZYBY :) i duża ilość pieprzu. Nie wierzyłam, że to może smakować, ale do teraz pamiętam ten smak, naprawdę była dobra. Niestety, jadłam tą jajecznicę tylko raz w życiu, chętnie spróbowała bym ją zrobić i odtworzyć ten sam :) Myślę, że taka nowa patelnia, nadała by się idealnie.

    pozdrawiam
    I.

    decorateacake@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Lody, które często robię.najpierw mocno zamrożone lody obtaczam w mieszance ciastek i bakalii, potem wrzucam na rozgrzaną patelnię.To wspaniały deser.
    Polecam i pozdrawiam

    Magda
    franulka5@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie wierzyłam, że ktoś kiedyś zaserwuje mi deser przygotowany właśnie na patelni. Do dziś pamiętam ten smak... były to plastry ananasa zasmażane na patelni w cieście kokosowym. Pychota. Do tego polane były skarmelizowanym musem z malin i posypane orzechami włoskimi. Pyszności. Do dziś pamiętam ten smak.. aż ślinka napływa.. :)
    elizawielgosz@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Dzień dobry, dla mnie najbardziej nietypowym daniem, a właściwie ciastem było- drożdżowe z patelni. ;) Dla mnie to pomysł, który wydawał się wręcz niemożliwy do przeskoczenia bez udziału piekarnika, a jednak. Ciasto wyrabia się jak tradycyjne drożdżowe, z tym, że lepiej aby bylo bardziej zwarte. Do środka można dać owoce, ale raczej suszone lub niezbyt miesiste. Walkuje się na wymiar patelni, piecze pod przykryciem, wierzchnią warstwę posypuje kruszonka, która po odwróceniu na drugą stronę staje się cudownie chrupiąca. :) Pyszności i bez potrzeby odpalania piekarnika. :) A zaskoczenie innych po spróbowaniu prawdziwie puszystego i wyrośniętego ciasta, które nie było pieczone- bezcenne.:)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Marta Ostrowska
    marth.ostrowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Spotkałam się z różnymi przepisami na dania, które, choć standardowo przygotowuje się w inny sposób np. piecze, można przygotować własnie na patelni, np. pizza. Ale największym zaskoczeniem był dla mnie chleb upieczony na patelni. Przepis znalazłam na jednym z blogów, jako chleb do "upieczenia" w warunkach kempingowych. Choć miałam dostęp do piekarnika, bo chlebek przygotowywałam w domu, przepis tak mnie zaciekawił, że "upiekłam" chlebek na patelni. Choć nie był zbyt wysoki, dał się kroić na wąskie kromki, niczym tradycyjny chleb. Największą sztuką okazało się uformowanie chlebka i przeniesienie na patelnię, ze względu na luźną konsystencję ciasta. Tą ekwilibrystykę, którą uprawiałam przenosząc ciasto na patelnię, wynagrodził smak i bogactwo ziaren, czyli to co lubię najbardziej w pieczywie
    Ponadto na patelni przygotowuję szaszłyki, zarówno te wytrawne mięsno - warzywne, warzywne jak i te ... deserowe! Otóż nadziane na patyczki do szaszłyków owocowe (w wersji dla dzieci można nadziać owoce naprzemiennie z piankami marshmallows) podpiekam kilka minut na patelni grillowej lub innej z nieprzywierającą powłoką. Podaję z sosem waniliowym lub czekoladowym albo z kulką lodów waniliowych. W każdej wersji smakują wybornie, idealne by zaskoczyć znajomych lub bliskich nietypowym deserem! pozdrawiam.

    h_anka(at)wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Najbardziej nietypowym daniem z patelni i zarazem smakiem dzieciństwa były dla mnie tosty przygotowywane przez tatę (jego specjalność!). Ja zawsze preferowałam coś słodkiego, jednak on przekonał mnie do wytrawnej wersji. Jajko należy wymieszać razem z solą, pieprzem ziołowym i bazylią. Następnie moczymy w tym kromki chleba i wrzucamy je na rozgrzaną patelnię. Kiedy zarumienią się z jednej strony to je odwracamy, nakładamy posiekaną kiełbaskę (najlepiej wcześniej podsmażoną z cebulką) i starty ser. Podajemy natychmiast i zajadamy! Może niezbyt to delikatne danie, ale wywołuje u mnie wiele dobrych wspomnień :)

    kamila.mloczek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Moim najbardziej nietypowym daniem z patelni były kotlety ale nie takie zwyczajne. W ich skład wchodziło zmielone mięso z indyka, tofu, marchewka oraz duża ilość szczypiorku. Doprawione tak samo jak tradycyjne mielone i usmażone już bez panierowania w bułce tartej. Smakowały wybornie, delikatne i aromatyczne. Ku mojemu zdziwieniu nawet mój Niejadek był nimi zachwycony :)

    sammakko@fejm.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Najbardziej nietypowym daniem jakie znam z patelni - uwielbiam je przygotowywać - to ryż z kardamonem, goździkami, grzybami shi-take, cynamonem, sosem sojowym, olejem sezamowym i.... liśćmi lotosu. Lotos można kupić w sklepach z zagraniczną żywnością. Taki ryż jest po prostu obłędny, nie da się opisać takiego smaku po prostu... Na patelni robi się wszystko, od gotowania ryżu, po duszenie ze wszystkimi dodatkami aż po suchą patelnię, na której parują liście lotosu. Pozdrawiam, Małgorzata Wróblewska mwroblewska@pro.wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Osobiście najbardziej zaskakującym daniem z patelni było danie, z którym zetknęłam się na pewnej ... imprezie! Dwóch moich kumpli, odczuwając lekki głód postanowiło przygotować swoje popisowe, imprezowe danie i podzielić się nim z innymi! Okazało się, że daniem tym jest mielonka z patelni! Nazwali się przy tym prekursorami tego wyszukanego dania, bo w całym internecie nie ma takiego przepisu (sprawdziliśmy- rzeczywiście nikt jeszcze nie wpadł na ten pomysł :P). Teraz każda impreza wiąże się ze smażeniem mielonki! Co raz więcej osób przekonuje się do tego dania ;))

    OdpowiedzUsuń
  37. KWIATY NA PATELNI-Polecam Bzy,Akacje
    Smażone w rzadkim cieście naleśnikowym. Moczymy w nim kwiaty i kładziemy na patelni z odrobiną neutralnego oleju np. z pestek winogron. Podajemy z cukrem pudrem.
    Nigdy nie sądziłam, że kwiaty są tak pyszne.Robi się z tego naprawdę proste, acz wytrawne danie

    Smacznego
    Ania
    cygareta1@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  38. Moim najbardziej nietypowym daniem choć raczej powinnam napisać pieczywem są bułki, które smaży się na patelni. To zadziwiające w jak prosty i szybki sposób bez włączania piekarnika można mieć świeże, pyszne pieczywo.

    Pozdrawiam cieplutko
    Justyna
    kuchennefascynacje@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. S'MORES!
    Może wyjaśnię, co to, z czego to, i jak :) Potrzeba nam:
    - 3 łyżki masła
    - 1 szklanka orzechów włoskich
    - 350g czekolady
    - 3 szklanki mini marshmallows
    - krakersy/herbatniki - jako dodatek

    Na patelni najpierw topimy masło, następnie prażymy na nim pokruszone orzechy włoskie. Kiedy orzechy się podprażą, ściągamy patelnię z ognia, dodajemy posiekaną na drobne kawałki czekoladę, a na warstwę czekolady równomiernie rozkładamy marshmallows. Patelnię ponownie kładziemy na małym ogniu i zostawiamy na niej do momentu, kiedy czekolada zupełnie się rozpuści, a marshmallows lekko poddopią. Wtedy s'mores jest gotowe - wystarczy chwycić herbatnika, nabrać nań czekoladowo-orzechowo-piankową masę i oddać się słodkiej przyjemności.
    Słodkość grzechu warta! <3

    Gorąco polecam :)

    Anita
    whiness14@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Moje nietypowe danie z patelni ? Makaron zasmażany z serem i pieczarkami . Co mnie w tym dziwiło ? Że jak dodałam do wcześniej usmażonych pieczarek makaron i ser, to wyszło pyszne danie, które całej rodzinie smakowało .
    Jak to mówię : pora coś zjeść - zawołałam rodzinę . I wszyscy jedli aż im się uszy częsły .

    Pora coś zjeść - pyszne danie z patelni - ahh wygląda obłędnie,
    dobrą patelnie do takiego dania trzeba mieć niezbędnie .
    I tak właśnie moja patelnia, to juz rupieć, potrzeba ją wymienić,
    na nowy, leszy model należy ja wymienić .

    Bardzo lubię dania z patelni, wszelkiego rodzaju mięsa, zwłaszcza kurczaka zapiekanego z ananasem , czy po prosty zwykłe kotlety . Patelnia w domu to rzecz niezbędna, a przy mojej licznej rodzinie ? To przydałaby się taka, jaka jest tu do wygrania .
    Nie mogłam uwierzyć że na moi ulubionym blogu zorganizowano tak świetny konkurs - nie do wiary :)
    pozdrawiam 56manka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Tak jak Stephanie Tatin eksperymentalnie i przez przypadek zrobiła swoją słynną tartę. Tak mi przez przypadek zaświtało, że na patelni można przygotować pyszną owsiankę tatin. I to jest moje zgłoszenie konkursowe. Objadałam się nią cały weekend. Wyszła genialna! Mam nadzieję, że wpisze się na stałe w annały mojej kuchni śniadaniowej. I że na jabłkach się nie skończy.
    pozdrawiam serdecznie!
    bastalena (bastas@op.pl)

    OdpowiedzUsuń
  42. Najbardziej nietypowym daniem z patelni jakie jadałam była pizza, najnormalniejsza pizza z pepperoni i serem przygotowana przez ukochanego. Co w tym intrygującego ? A no to, że upiekł ją na moich oczach i wcale nie w piekarniku, a na rozgrzanej patelni teflonowej lekko zakropionej olejem. Pizza wyszła wyborna, a ja do dziś się zastanawiam jakim cudem nie przywarła do patelni - zagadka na jesienne wieczory, może uda mi się ją w końcu rozwikłać :))

    P.S. Byłabym wdzięczna za pomoc w rozwikłaniu nurtującego mnie pytania :)
    Pozdrawiam, Monika.
    moniaaa777@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Czas studiów i "akademikowania" może niejednokrotnie zadziwić. Jedną z takich studenckich anomalii była dla mnie zawsze zupa z patelni, która przygotowywała moja koleżanka. Nie było to zbyt wyszukane danie - najpierw podsmażała cebulkę, potem dodawała starkowaną marchewkę i seler, a gdy warzywa zmiękły, dodawała pomidory z puszki, wodę i trochę śmietany. Do tego makaron ugotowany osobno. Palce lizać! Byc może dałoby się to zrobić również w garnku... Ale studencka fantazja nie zna granic :)

    OdpowiedzUsuń
  44. I jeszcze mój mail :) aisa198@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Najbardziej nietypowe danie z patelni ? Omlet makaronowy z szynką parmeńską i oliwkami, który specjalnie dla mnie zrobiła teściowa! Był przepyszny, swoją drogą nie wiedziałem, że tak dobrze potrafi gotować "na patelni", bo nie wszystkie potrawy wychodzą jej tak smaczne ;D Co mnie zaintrygowało w tym daniu ? Elegancja z jaką zostało podane - z całą patelnią na stół :) Atmosfera jaka panowała podczas jego jedzenia - ten strach, że zaraz ktoś zje ostatnią porcję...i ten smak, którego nigdy nie zapomnę :))

    Pozdrawiam, kawa123ler@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Mnie zachwyciła smażona w sezamie feta,najpierw obtoczona w jajku i mące.Jadłam ją z jogurtem,miodem i orzechami włoskimi w uroczej Tawernie w Grecji.Nigdy nie przypuszczałam, że fetę można smażyc, a tak proste w przygotowaniu danie z ogólnodostępnych składników może byc zarazem tak wykwintne.Oddałam mu moje serce.

    Lena
    mikalo5@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. Mieszkając w Anglii nie miałam niestety dobrze wyposażonej kuchni. Piekarnik był malutki, na rzecz drugiej komory, w której mieścił się grill. Stęskniona za domowym ciastem wyprosiłam moją Mamę by z Polski wysłała mi normalną blachę do pieczenia ciast z Polski, ponieważ w Anglii takiej nie mogłam dostać. Mama blachę wysłała, więc szybko zabrałam się za ciacho. Marchewkowe! Moje ulubione. Gdy ciasto wylądowało na blasze okazało się, że ta polska jest zbyt duża do tego małego piekarnika. Nie poddałam się :) Wylałam ciasto na patelnię i upiekłam. Wyszło całkiem smaczne. Mąż był zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Przepraszam, ale nie podałam mojego prywatnego maila :) spieszyłam się :)

    loreta17@poczta.fm

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Najbardziej nietypowa ;potrawą z jaką miałem do czynienia ,a która swój "żywot" wywodziła z patelni była cukinia faszerowana smażonymi pieczarkami, z dodatkiem cebuli i gotowanego makaronu. To wszystko podane ze smażonymi ziemniaczkami, i rybą w sosie śmietankowym !
    Jedynym słowem ? Zdziwienie, rozkosz i niedowierzanie !
    wwiissnia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. (nie dokończyłam mojej odpowiedzi, za szybko wcisnęlam opublikuj....) zamiast pysznych polędwiczek lub nawet wątróbki na patelni pojawił się móżdżek ze smalcem i cebulą. Danie wygldało obrzydliwie... Nie jadłam bo ten widok mnie zniechęcił, ale wujek był zachwycony.
    katarzyna2508@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Przyznam się, że nie mam pojęcia, czy podana przeze mnie za chwilę nazwa tajemniczej patelnianej potrawy funkcjonuje w słowniku kulinarnym (jakimkolwiek), ale znam ją od czasów dzieciństwa, bo przyrządzana była przez moją babcię. Chodzi mi o niejaką "maczajkę", czyli swoistą hybrydę klasycznej jajecznicy z ... czymś naleśnikopodobnym? ;) Babcia najpierw podsmażała cebulę, dodawała drobno pokrojony boczek (koniecznie uwędzony przez dziadka), a potem mieszała w misce kilka jajek, dolewała do nich mleko, dodawała mąkę, a następnie bardzo dokładnie całość mieszała (by nie było grudek). Później "mieszaninę" wylewała na patelnię i smażyła jak normalną jajecznicę. Dziwne to danie, pewnie wywodzące się z trudnych powojennych czasów, ale w gruncie rzeczy całkiem smaczne. No i z patelni. :)

    mar_gaw@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Najbardziej nietypowym daniem z patelni jakie miałam okazję spróbować była szarańcza w cieście kukurydziano-kokosowym, a przynajmniej tak wynikało z opowiadań przewodnika. Zaintrygowało mnie w nim to, że było jadalne i mimo moich początkowych obaw nawet mi smakował ten głęboki i różnorodny smak. Tym bardziej po zanurzeniu w mleczku kokosowym z niesamowitą i bardzo orientalną mieszanką przypraw. mail iza_jankowska@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. KASIA(katasia127@wp.pl)

    Pierogi gryczane z wątróbką i pietruszką

    Uwielbiam kaszę gryczaną i chce zeby moja córka też nabrala takich nawykow
    Pierogi-ciasto:
    0,5 kg mąki zwykłej
    1 całe jajko
    1,5 szklanki ciepłej wody
    2-3 łyżki oleju
    szczypta soli

    Wykonanie:
    Na stolnicę odważyć mąkę, zrobić dołek do którego wbijamy jajko, dajemy sól, olej.Następnie wyrabiamy ciasto stopniowo dodając ciepłą wodę.Wyrabiamy ok 10 minut i dajemy do woreczka na 10 minut.

    Farsz:
    1 woreczek kaszy gryczanej
    20 dkg wątróbki drobiowej
    1/4 kostki masła
    1 jajko
    1 cebula
    świeża natka pietruszki
    sól, pieprz

    Wykonanie:
    Najpierw zaczynamy od przygotowania farszu, a potem robimy ciasto na pierogi. Kaszę ugotować tak jak na opakowaniu, następnie wysypać z woreczka do garnka, owinąć ręcznikiem i zostawić na 20 minut.Cebulę obrać i pokroić w drobną kosteczkę i zeszklić na maśle. Watróbkę oczyścic i poddusić na maśle. I na samym końcu posolić.Jak wystygnie zmielić przez maszynkę Następnie wszystko wymiesząc, dodać natkę i doprawić solą i pieprzem.

    Potem z ciasta wykrawać kółka i nakładać farsz.Gotować w osolonej wodzie aż wyplyna i podawać polane masłem. A JA UWIELBIAM SMAŻONE I TO MOŻNA TYLKO NA PATELNI NA MASEŁKU

    OdpowiedzUsuń
  54. Na patelni to można wszystko :) Danie jakie miałam okazję robić to była polędwiczka wieprzowa, która po obsmażeniu na patelni powędrowała do piekarnika. Nietypowe było dla mnie to, że patelnia zawsze służyła do smażenia, a nie pieczenia. Oczywiście najlepiej sprawdziłaby się tutaj prezentowana patelnia Ambition Taurus ;)
    sylwiamil22@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  55. Najbardziej nietypowe danie z patelni, które jadłam to połowa smażonego homara, podana z grillowanym mango i awokado z sosem vinaigrette z wanilią. Niesamowite, nietypowe połączenie smaków, które mnie urzekło i ...pierwszy raz w życiu jadłam homara i nie przypuszczałam, że można go usmażyć!!!
    Aneta
    aneta.majchrzak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo dziękuję za wspaniałą nagrodę :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.