Konkurs z pyszne.pl

Dzień dobry!

Mam dzisiaj dla Was szybki konkurs!

Kiedy lodówka jest pusta, bo zapomnieliście o zakupach albo nie macie czasu lub chęci na gotowanie, wystarczy złapać za telefon/mail i zamówić jedzenie do domu! Nawet mnie czasem nachodzi takie lenistwo :-). Zatem mam dla Was...

3 bony, każdy o wartości 50 zł  na zamówienie jedzenia online na pyszne.pl. Wystarczy, że odpowiecie na zadanie konkursowe.


Sprawdź jakie restauracje z Twojego miasta znajdują się na stronie, wybierz jedną i napisz w komentarzu, dlaczego wybrałeś właśnie tą restaurację. Odpowiedzi, które najbardziej mnie przekonają otrzymają bon.


Aby dopełnić formalności i zidentyfikować zwycięzcę, w komentarzu zawrzyjcie również początek swojego maila, z którego będziecie się kontaktować w razie wygranej :-). Konkurs trwa do 26.01, do północy, wyniki zostaną opublikowane następnego dnia, w komentarzu pod tym postem.

Bony można zrealizować tylko zamawiając jedzenie online w serwisie Pyszne.pl, w restauracjach, które posiadają w ofercie płatność online oraz które dowożą jedzenie pod adres wpisany przez zwycięzcę. Należy to sprawdzić podając adres dostawy na stronie pyszne.pl. Kupony są ważne od 22.01.2014 do 22.02.2014.



30 komentarze:

  1. Od około 2 lat marzę, by spakować plecak, wyciągnąć oszczędności ze skarpetki i pojechać w podróż życia do Azji. Jest tyle miejsc, które chciałabym zobaczyć i tyle potraw, które chciałabym spróbować, że wróciłabym chyba po roku ;) Niestety, trzeba wrócić na ziemię i skonfrontować to z realiami: studentka, na bezpłatnym stażu wciąż mieszkająca z rodzicami, nie, to się na razie nie uda. Dlatego wybrałabym bar z tajskim jedzeniem: kaczka z trawą cytrynową, paluszki z kraba w cieście i zupa z kurczakiem i mlekiem kokosowym, czy tylko u mnie produkcja śliny gwałtownie skoczyła? :)
    isetta@...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym se ogarnął India Express, często stamtąd zamawiam papu do pracy bo to chyba najlepsze dowożone papu ever. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm ja wybrałabym restaurację Samurai Sushi z Poznania. A to z kilku wzgledów. Po pierwsze kocham sushi <3 Po drugie jest zdrowe (dla mnie jako absolwentki dietetyki i pasjonatki zdrowej kuchni to bardzo ważne:D). Stanowi świetne źródło białka, jest niskotłuszczowe, ma witaminy z grupy B oraz składniki mineralne i kwasy omega-3.Właściwie o jego zaletach można pisać godzinami. Plusem jest też fakt, że sushi można spożywać zarówno w wersji wegetariańskiej, np z awokado zamiast ryby, jak i mięsnej:) Aaaa i po trzecie zamawiałam niejednokrotnie jedzenie z tej restauracji i nigdy się nie zawiodłam - mają najlepsze sushi w Poznaniu!:) Mam nadzieję, że wygram bon i będę mogła sobie pozwolić na male sushi szaleństwo:D
    Pozdrawiam i podaje początek meila: boon :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio myślałam o tatuażu, a że uwielbiam wszystkie insekty, motylki i robaczki przypomniałam sobie o żuczku-skarabeuszu. Jak zgłębiłam temat, ile znaczeń symbolicznych ma ten żuczek, to aż się przestraszyłam. Ale jak to w życiu bywa, nic nie jest czarno - białe. Obok symboli Szatana (okultyzm) oznacza również reinkarnacje i odradzanie się z nicości. :) A symbole podobno wybieramy intuicyjnie, więc dla małego diabełka niegroźnego może pizza Little Devil? :D http://pyszne.pl/hot-devil-pizza-lodz#!cart Uwielbiam takie nazwy! :)

    mowia.weki@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. We Wrocławiu najbardziej przekonuje mnie restauracja Pod Papugami. Jest to kultowe miejsce zlokalizowane w rynku o typowo restauracyjnym charakterze. Jest to jedno z miejsc, które jako pierwsze we Wrocławiu wprowadziło "casual dining"- jedzenie za przyzwoitą cenę, choć dość wyszukane w charakterze i pięknie zaserwowane choć bez restauracyjnej pompy. Rzadko jest możliwość zamawiania jedzenia z takich miejsc, z reguły takie lokale nie oferują takich usług. A możliwą dostawę mamy tylko z pizzerii, sushi barów czy azjatyckich take awayów. Dlatego też wybrałabym tą opcję, tym bardziej, że rzadko mam możliwość wyjścia do restaurcji, bo mam małego ssaka przy sobie, którego widać na załączonym obrazku. Zamówienie z Pod Papugami dałoby mi namiastkę poczucia klimatu tego lokalu w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Wybieram Takushi Sushi w Lublinie, bo nigdy nie jadłam sushi, a to jedyna restauracja, która je oferuje ;)

    pasja_smaku

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybieram restaurację z Łodzi, jej imię-"Gościnna",tam strawa powinna być inna... Inna niż w tych oklepanych jadłodajniach,gdzie posiłki ni to zimne,ni ciepłe,gdzie zupa potrafi być nie fajna :(. Już sama nazwa sugeruje,że w tej restauracji dobrze się poczuję! Serdecznie mnie tam ugoszczą,obiadek ciepły zostanie podany,a smacznie i błogo będzie jak u Mamy...Opinie sobie poczytałam-lista pochwał jest zamieszczona cała:porcje duże,jeśli z dowozem-szybko dostarczone,przystępne ceny na rachunkach są zamieszczone :)

    mój mail: jane125ster@gmail.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Truskawkowe Pole22 stycznia 2014 13:12

    W Krakowie dziś spadł pierwszy od bardzo bardzo dawna śnieg. Mimo, iż tęskniłam za nim to nie miałabym nic przeciwko przeniesieniu się do cieplejszych miejsc np. do Indii :) A jest lepszy sposób na tanie i szybkie podróżowanie niż kuchnia? Stąd mój wybór - Restauracja Indyjska Hot Chilli. Kiedy zaczynam myśleć o pysznych pakorach i kurczaku vindaloo od razu robi mi się cieplej. A do tego jeszcze Mango Lassi i kilka chlebków Naan i na prawdę jestem w niebie :)

    truskawkowe.pole@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. W Częstochowie, gdybym miała komuś polecić fajną knajpkę, to doradziłabym Pizzerię Allegro. Bardzo przyjemne wnętrze i dobra pizza sprawiają, że po zimowym spacerku po naszym pięknym mieście, z chęcią się do niej wpada, aby się ogrzać i zjeść coś dobrego. Ostatnio rzadko mamy z Mężem okazję, aby wyrwać się z domu, a taki kupon sprawiłby Nam dużą radość.

    anula1208

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak każdy facet lubię podjeść. Nic więc dziwnego, że swoje kroki skierowałbym do restauracji Dziurawy Kocioł. Dlaczego tam? Po pierwsze, bo serwują mięso. Po drugie bo można objeść się tam mięsem. Po trzecie - mięso. A ktoś daje mi kotleta i jeszcze nie życzy sobie za niego dużo, to po prostu nie mogę przejść obok tego obojętnie. A i nie jadłem dziś jeszcze śniadania, więc jak przeglądnąłem te oferty, to już w ogóle zapragnąłem mięsa. Idę do kuchni. Pozdrawiam

    danlkielb@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj dzień dziadka. Obydwoje z moim dziadkiem uwielbiamy tajską kuchnię dlatego wybrałam restaurację Thaisty - Tajskie Smaki w Krakowie. Byłby to znakomity prezent z tej właśnie okazji :)

    madziuniac@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. "Pai Chi Wok" oto wybrana przeze mnie restauracja całkiem niedaleko Jabłonny!!! jako mieszkanka podwarszawskiej prowincji nie mam zbyt wielu możliwości ale ta wygląda bardzo kusząco... rodowita polka jak Ja kocha wszelkie pierożki a tu trąci mi moim ukochanym za czasów dziecięctwa Panem Kleksem i jego podróżami przeniosłabym się w pierogowe smaki dalekiego wschodu, albo może równie orientalne danie główne z indonezyjskim sosem orzechowym... ehhh... marzenia się przecież spełniają! :)
    pozdrawiam serdecznie.
    Wiewióra kuchennawiewiora@...

    OdpowiedzUsuń
  13. Patrzę na opcje restauracji z Rzeszowa i widzę Pizzeria Roma !! Cudnie ! Najlepsze miejsce w mieście, pizza naprawdę jak ze słonecznej Sycylii - cieniutkie ciasto, świeże dodatki, aromatyczne przyprawy... Ciężko byłoby napisać coś o całkowicie obcym mi miejscu tylko po to, aby otrzymać bon - przyznacie, że to trochę jak kupowanie kota w worku - całe szczęście Romę znam i bardzo cenię, a wierzcie mi - za czasów studenckich (ehh kiedy to było??) wypróbowałam chyba każdą pizzerię w mieście w poszukiwaniu smaków które poznałam na Sycylii w wakacje po zakończeniu liceum. I powiem szczerze, że te smaki w Rzeszowie są w dwóch miejscach - jednego nie ma na stronie pyszne.pl a drugą jest Roma. Każdemu kto choć przejazdem jadąc w Bieszczady mija Rzeszów polecam wybrać się (poza pizzą) na genialną karkówkę,schab lub filet z grilla i zjeść do tego sałatkę - jest to istna uczta bogów :) A wygrywając bon chyba na to bym się zdecydowała - dla męża karkówka dla mnie filet z grilla - a to tak przekornie zimie która nas dziś zasypała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałabym - j.justine87@gmail.com ;)

      Usuń
  14. Wrocław Pizzeria Etna. Wybrałaby tą pizzerie, ponieważ uwielbiam ich pizze, pierogi i makarony. Nieważne, czy zamawiam pizze na grubym czy cienkim cieście, zawsze jest pyszna! Już nieraz skorzystałam z ich oferty i naprawdę mnie uratowali. Kiedy nie mogę czegoś ugotować, nie mam czasu a mam zaplanowany wieczór/kolację/obiad z kimś to zamawiam właśnie z Etny. Chciałabym znów poczuć się jak we Włoszech jedząc pyszną pizze.

    OdpowiedzUsuń
  15. W Poznaniu wybieram restaurację japońską GOKO. Wypadałoby wreszcie spróbować osławionego SUSHI :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja dzisiaj zdecydowałabym się na kuchnię polską, czyli pierożki od "u Vincenta". Uwielbiam nietypowe farsze do nich, a kiedy przeczytałam o "podsmażanych śliwkach z cynamonem", "sycylijskich z ziemniakami i suszonymi pomidorami" lub "razowych z mozarella i rokpolem", to od razu zastanawiam się kto będzie szybszy - dostawca czy ja biegnąca do nich :)

    sylwja1@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja z zamkniętymi oczami wybrałabym wrocławską Pizza Station. Przyznaję, że wchodząc na stronę pyszne.pl nie sprawdzałam, jakie restauracje są w mojej okolicy, tylko czy Pizza Station tam jest. Właściwie nie jestem pewna, czy jestem uzależniona od tamtejszej pizzy, na pysznym, puszystym cieście (z tego samego ciasta są zrobione paluchy czosnkowe, do wyboru: z serem lub bez), cudownie mokrym od sosu i bogato przykrytym dodatkami, czy od zupełnie niespotykanych nigdzie indziej sosów: czosnkowego (z dodatkiem pomidorów) i jogurtowo - śmietanowego z czosnkiem. Moja ulubiona to Texas, czyli peperoni z dodatkiem pieczarek (nie wiem czemu nigdzie indziej nie dodają ich do Peperoni) i Hawajska, tradycyjnie z szynką i ananasem, ale tutaj jest jeszcze dodatek mandarynek, z czym nie spotkałam się nigdzie indziej. Ostatnio też wprowadzili pizzę na cienkim cieście i o ile nigdy takiej nie biorę, bo nie jestem się w stanie najeść nawet taką, która ma 30 cm średnicy, to ostatnio ciężko mi się zdecydować, które ciasto wolę. Nie wiem, jak oni to robią, że niezależnie od rodzaju ciasta, jestem syta jeszcze zanim zjem całą. Może to kwestia ilości dodatków? W każdym razie niebo w gębie! Wczoraj jadłam, a jak tak się tutaj rozpisuje, to w tej chwili zjadłabym następną!
    Początek maila taki, jak mój nick: kerowyn

    OdpowiedzUsuń
  18. Co tu dużo pisać:)
    Od tygodnia mieszkam w stolicy, chciałbym spróbować sushi a najbliżej mnie mam restaurację Geisha Sushi Bródno;)
    Tak więc:
    Sushi zjeść ochotę mam paskudnie,
    więc wybiorę sobie lokal na Bródnie.
    Nowe miasto poznać trzeba,
    Więc ja zacznę od mego podniebienia.
    Kiedy kupon wygrać mam,
    To na pewno nie zjem sam.
    A jak zjem i mi zasmakuje,
    To na pewno na bloga upichcić coś spróbuje:)

    Pozdrawiam
    GotujeBoChce:)

    OdpowiedzUsuń
  19. 3 Baby Kraków. Wybrałam ten lokal dlatego, że cenię sobie tradycyjną, smaczną kuchnię, menu wskazuje że coś dla siebie tam znajdę, opinie są bardzo zachęcające, nawet te złe - gdyż są wynikiem nie tyle błędów obsługi, co braku zrozumienia i empatii. Sama w domu gotuję codziennie, miło by było raz na czas zjeść coś smacznie i nie siedzieć w kuchni kilka godzin. Ceny są przystępne, więc chętnie bym wypróbowała ten właśnie lokal.
    e-mail: agapajka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Thai Hai - Kraków, ponieważ uwielbiam chińczyka i skośne kury w garnku! ;) mój mail: makarandrzej@...

    OdpowiedzUsuń
  21. Thai Hai - Kraków . Uwielbiam Chińczyka, zaś skośna kurka na talerzu to jest coś ! :) Mój mail, makarandrzej@...

    OdpowiedzUsuń
  22. W liście restauracji wciąż za mało jest zdrowych lokali, dlatego od razu mój wybór padł na tą jedyną: Bar Zielona Sałata - 100% naturalny z Poznania. Znajdują się tam przeróżne koktajle, miksy sałat, tortille, napoje i desery ( tu szczególnie uwagę przykuły Migdały prażone w miodzie z chilli). Duży wybór zdrowszych wersji niż w innych lokalach. Rewelacja, niech inne lokale biorą z tego baru przykład, to na pewno będą miały więcej klientów, bo w obecnych czasach coraz częściej ludzie przywiązują wagę do tego, co jedzą.
    agnespa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Roma Pizzeria ,Pizzeria Roma ten niesamowity obiekt do wizyty w Rzeszowie na pewno Cię przekona .Roma łączy wszystkie pokolenia i Nasz stosunek do polskiego jadła odmienia .Tutaj z naturalnych składników potrawy się przygotowuje i nikt z mrożonkami w Romie nie wyskakuje .Dzięki Romie niesamowity zapach przez cały Rzeszów przenika a wystarczy przecież wybrać się na ulicę Mikołajczyka .Dobrze,że na portalu ,,Pyszne.pl '' ROMA -nie istnieją i z cenami nie szaleją .Portal ,,Pyszne.pl '' to dla osób niepełnosprawnych ,seniorów a nawet uczniów i studentów tp nowe odkrycie ułatwiające im życie .W Polsce często na trudności dnia codziennego te grupy społeczne napotykają a tutaj Pyszne potrawy ze smakiem zjadają .Z Romą smacznie spędzona jest każda wolna chwila a ja wam polecam pstrąga z grilla ,nie marnują się tutaj żadne zaoszczędzone złotówki i podają każdemu klientowi smaczne surówki .Na codzienny związany z pracą stres najlepszy jest makaron Bolognese .Jeśli zaś Was smak drobiu zadziwia to skosztujcie kurczaka na warzywach .Uczniu czy studencie wiem ,że u Ciebie zawsze pizza ma wzięcie to zorganizuj sobie dzięki Romie smaczne przyjęcie .Salami czy Margharita mnie już całe Podkarpacie o umiejscowienie Romy pyta .Mówię wtedy ,że Roma jest boska bo tutaj jest serwowana pizza oczywiście WŁOSKA.Pora coś zjeść ten blog oglądam o tak samego rana zwłaszcza gdy właścicielką jest moja imienniczka oczywiście przez jedno n czyli Adriana .Wiem ile brak n w imieniu kłopotu sprawia bo ja już byłam Adriankiem ,Adrianno a ja jestem po prostu sympatyczną panną ,która po niesamowity postach wędruje i codziennie nowym smakiem swą rodzinę zaskakuje .Pora coś zjeść to Nasza DUMA NARODOWA która pyszności dla Nas każdego dnia chowa .Pozdrawiam kochanka97@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam,
    a ja wybrałabym pizzerię Vendetta ze Świętochłowic, a to dlatego, że już kilka razy u nich jadłam i bardzo mi smakowało, więc po co więcej kombinować? Pizzę mają pierwsza klasa i i duży wybór w daniach obiadowych. Kotlety takiej wielkości że ledwo się mieszczą na talerzu, do tego przystępne ceny i rewelacyjny smak. Tym razem postawiłabym na sprawdzony lokal i zafundowałabym pyszny obiadek całej rodzince ;-) magdao2@

    OdpowiedzUsuń
  25. Jedną z restauracji, które dowożą jedzenie do mojego miejsca zamieszkania jest warszawska Tratoria Toscana. Dlaczego to właśnie ona wpadła mi w oko? Wystarczył jeden szybki rzut oka do menu i za okno. Oczyma wyobraźni zobaczyłam moje sierpniowe wakacje w Toskanii, podczas których zajadałam się rewelacyjnym spaghetti z szynką parmeńską, pomidorkami cherry i mozzarellą. Niby tak niewiele składników, a danie to okazało się prawdziwą poezją smaku - pomidory dojrzewające w słońcu, plasterki delikatnej, cieniutko krojonej szynki parmeńskiej, kawałki oryginalnej mozzarelli... Oczyma rzeczywistości ujrzałam natomiast śnieg sypiący za oknem i termometr pokazujący -12 stopni. Wobec takiej alternatywy zdecydowanie wolę zamknąć oczy, zamówić jedzenie z Tratoria Toscana i poczuć się jakbym siedziała na balkonie jednego z toskańskich mieszkań, jadła moje ulubione spaghetti, popijała je lampką dobrze schłodzonego białego wina i patrzyła na toskańskie winorośle.
    Mój mail: kasianiemiec90@

    OdpowiedzUsuń
  26. Spośród dostępnych w mojej okolicy restauracji wybrałbym bar "Pod Kogutem - Obiady Domowe". Jeszcze nigdy tam nie jadłem, ale myślę, że warto spróbować. Nawet jeżeli nachodzi mnie kulinarne lenistwo, i tak stawiam na klasykę. Zjeść coś polskiego i tradycyjnego bez godzin stania przy kuchni - to jak wrócić do dzieciństwa i przyjść po szkole do babci, która zawsze miała już przygotowane jakieś pyszności.
    Ronni91@

    OdpowiedzUsuń
  27. ja też chcę!!!
    od kilki lat chodzę, chodzę, chodzę a dojść do Fabryki Pizzy nie mogę! a to nie mam przy sobie kasy (studencki budżet ;)), a to pełno, a to może nie mam ochoty na pizzę... i co się zabiorę to nie dochodzę.
    a słyszałam różne opinie, w większości dobre. fanką pizzy jestem przeokropną. a mój luby to mógłby jeść na śniadanie, obiad i kolacje. i podwieczorek... tylko pizza i pizza! a to domowa, a to kupna, ale pizza raz w tygodniu musi być!
    walentynki sie zbliżają... może uda mi się wygrać kupon i zrobić mu prezent w postaci takiej wizyty?:>
    musi się udać!!!!
    buziaki :)
    faxcooks@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Wybór był bardzo trudny, ale udało się wyłonić trzech zwycięzców :)

    Kupony wędrują do

    EDYTA KONDRAT
    DANIEL
    COOKINGBYFAKSIU

    Czekam na maile od Was na poracoszjesc@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.