Domowe precle

Dzień dobry!

Dzisiaj ponoć Blue Monday czyli najbardziej depresyjny dzień w roku, czujecie się gorzej? Mi pęka głowa :-). Ale nie o tym chciałam Wam napisać, dzisiaj napiszę o preclach!

Doszłam do wniosku, że pokazuję Wam za mało przepisów na pieczywo, mimo iż codziennie pieczemy chleb (ok, mąż piecze), to zawsze jest robiony "na oko", trochę mąki pszennej, trochę żytniej, otrębów, ziaren i gotowe. Może przekonam Mateusza, żeby jednak spisywał proporcje? :-)

Zatem w weekend ja się zabrałam za pieczenie i postanowiłam upiec precle, takie prawdziwe, domowe, zawijane. Pomogły mi w tym bardzo dwa źródła, kopalnie wiedzy o wypiekach i o chlebie czyli blog Doroty i książka Hamelmana "Chleb".

Precle z solą


Hamelman przytacza swoją historię związaną z preclami, to właśnie ten wypiek był jego pierwszym zajęciem w piekarni, zrobił ich tysiące, więc chyba można mu zaufać? :-)

Oba przepisy są do siebie bardzo podobne, a precle wychodzą przepyszne, więc nie pozostaje Wam nic innego, niż zabrać się do pracy i je również upiec! :-)

Zapraszam!

Inne przepisy na pieczywo :-)



Domowe precle


Składniki:

Ciasto:
  • 4,5 szklanki mąki pszennej
  • 60 g masła, roztopionego
  • 1,5 szklanki letniej wody
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki soli
  • 7 g suchych drożdży 
  • 60 g masła, roztopionego

  • 2 litry wody
  • 5 łyżek sody oczyszczonej
  • sól gruboziarnista
  • żółtko roztrzepane z 1 łyżką wody

Wykonanie:

Z podanych składników zagniatamy elastyczne ciasto, pozostawiamy na 1,5 godziny pod przykryciem, aby wyrosło (można również wyrobić je w maszynie do pieczenia chleba, program wyrabianie ciasta, bez pieczenia).

Precle domowe


Następnie ciasto dzielimy na 8 części po ok. 145 g, z każdego kawałka formujemy wałek, ja przygotowałam 60 cm (Hamelman doradza porcje 85 g i wałek o długości 40 cm). Formujemy precla czyli tak jakby składamy na pół nasz wałek, 2 razy zawijamy i składamy na dół - tutaj rysunki pomocnicze.

W garnku gotujemy 2 litry wody razem z sodą, piekarnik rozgrzewamy do 230 st.

Na wrzącą wodę wkładamy po 1 preclu na ok 30 sekund, najlepiej je obwarzyć z obu stron, wyciągamy łyżką cedzakową, odsączamy, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy dokładnie żółtkiem, posypujemy solą (lub innym dodatkiem), powtarzamy czynności z pozostałymi preclami.

Precle z solą


Precle pieczemy do 15 minut, muszą być mocno zrumienione. Studzimy na kratce.

Smacznego!


12 komentarze:

  1. Pięknie wyszły :)
    ja też piekę w domu chleb, może nie codziennie, ale conajmniej 2 razy w tygodniu - kupnego już nie uznajemy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Kupny co ciekawe wychodzi nawet drożej jak domowy :)

      Usuń
  2. Takie precle z pewnoscia poprawilyby mi humor, nawet w najbardziej smetny ze smetnych poniedzialkow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie poprawią każdy dzień :D nawet jak jest dobry, to będzie lepszy :D

      Usuń
  3. Super są! Uwielbiam precle, koniecznie muszę wypróbować przepis. PS. przepiękne zdjęcia robisz! :) aż chce się wszystko zjeść

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają :)

      Usuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.