Sałatka z brukselką

Witam Was!

Brassica oleracea gemmifera - brzmi dziwacznie? Chyba tak, aczkolwiek pod tą nazwą kryje się znienawidzona przez dzieciaki i wielką grupę dorosłych... brukselka (kapusta brukselska).




Swoim wyglądem przypomina miniaturowe kapusty i tak właśnie jest, ponieważ brukselka jest bardzo blisko spokrewniona z kapustą, brokułem, kalarepą, jarmużem.


Jedni ją kochają, drudzy nienawidzą, a moim zdaniem nie zasłużyła sobie na nienawiść!


Głównym błędem popełnianym przy jej przygotowywaniu jest długie gotowanie, tymczasem powinna ona być lekko ugotowana, al dente.


Dzięki długiemu gotowaniu brukselka traci całe zdrowie, zawarte w sobie - a jest istną kopalnią witamin! Dodatkowo jest też bardzo nisko kaloryczna.


Widzieliście kiedyś jak wygląda brukselka jeszcze przed zebraniem? :-)



Źródło Wikipedia.

Przepis podpatrzony w "Ulubione warzywa Pana Wilkinsona".



Sałatka z brukselką


Składniki:
  • 130 g listków brukselki (ważne, żeby były to zewnętrzne listki)
  • 1/2 szklanki rzeżuchy (można zastąpić kiełkami np. rzodkiewki)
  • 2 szalotki pokrojone w plastry
  • duża mozzarella w kulce (pokrojona na plastry)
  • 6 listków bazylii, porwanych
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól, pieprz
  • bagietka


  • 2 łyżki rodzynek (namoczone w ciepłej wodzie i odsączone)
  • 2 łyżki orzechów włoskich
  • 2 łyżeczki miodu
  • 30 ml czerwonego octu winnego (zastąpiłam balsamicznym)
  • 50 ml oliwy z oliwek

Wykonanie:
Pracę rozpoczynamy od uprażenia orzechów - nagrzewamy piekarnik do 180 st., rozkładamy na blaszce orzechy i pieczemy je ok. 5 minut. Po wystudzeniu lekko je siekamy i odkładamy na bok.




W garnku gotujemy lekko osoloną wodę, gdy zacznie wrzeć wrzucamy do niej nasze listki brukselki i gotujemy ok. 1 minuty od czasu ponownego wrzenia. Możemy lekko mieszać jeśli nie wszystkie listki zamoczyły się w wodzie. Pamiętajmy, aby nie zamknąć garnka, bo wtedy brukselka może stracić piękny zielony kolor.


Następnie odcedzamy i hartujemy w zimnej wodzie (po prostu polewamy zimną wodą), odsączamy na durszlaku.


W rondelku umieszczamy miód i ocet, zagotowujemy. Po zdjęciu z ognia dodajemy oliwę, rodzynki i orzechy.


Na talerzu układamy mozzarellę, następnie brukselkę, kiełki, cebulę, przyprawy, polewamy dressingiem z rodzynkami i oprószamy świeżo zmielonym pieprzem i solą.




Smacznego!



5 komentarze:

  1. bardzo się lubuje ostatnio w brukselce :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł na brukselkę:) Jeszcze nie jadłyśmy jej w tej postaci:) Wygląda bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba nigdy bym nie wpadła na to, że brukselkę można wykorzystać w sałatce.. a szkoda, bo Twoja wygląda naprawdę rewelacyjnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozkład brukselki na części pierwsze, to mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.