Kostki francuskie

Cześć :)

Jakiś czas temu pisałam, że niestety mój piekarnik uległ awarii i z powrotem dopiero będzie prawdopodobnie w połowie stycznia :(


Więc niestety wszystkie słodkości trzeba robić w inny sposób.


Takim sposobem było smażenie ciasta francuskiego w głębokim oleju.




Wyszło całkiem smaczne!


Zapraszam!


Kostki francuskie


Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego (najlepiej NIE mrożonego)
  • konfitura - ja użyłam morelowej 

Wykonanie:
Rozwijamy ciasto i wycinamy z niego np. małym kwadratowym kieliszkiem małe ciasteczka.


Na środek ciasteczka kładziemy niewielką ilość konfitury, tak aby móc skleić dwa ciasteczka bez wypłynięcia nadzienia.




Po sklejeniu na brzegach robimy wzorek widelcem, aby mocniej skleić. Podobnie jak przy pierogach.


Kostki wrzucamy na rozgrzany, głęboki olej i smażymy na złoto.




Trzeba uważać, bo łatwo przylegają do spodu garnka.


Można jeść ciepłe, można zimne, można również posypać cukrem pudrem :)


Smacznego!


8 komentarze:

  1. nigdy jeszcze nie smażyłam ciasta francuskiego:) muszę spróbować:) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się bać eksperymentów kulinarnych :) Trzeba sobie czasem jakoś radzić w ekstremalnych sytuacjach :)

      Usuń
  2. Widze,że dobrze sobie radzisz bez tego piekarnika:-), oby tak dalej:-). Styczeń szybko zleci, zobaczysz:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś muszę :) Abo słodkości bez pieczenia, albo smażone :)

      Usuń
  3. Teraz jak zabraknie prądu, to będę smażyć takie kostki, na pewno wyszły pysznie, ciasto wybiorę w wersji light(np.z lidla), zawsze to trochę mniej kalorii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale smażysz na oleju :D W sumie zawsze można ciut odsączyć na ręczniku papierowym :)

      Usuń

Witaj! Dziękujemy Ci za wizytę!

Twój komentarz pojawi się po zatwierdzeniu.

Nie publikujemy wulgarnych komentarzy, jak również takich, które zawierają lokowanie firm.